czw. Mar 26th, 2020

Kopaczka do ziemniaków i kombajn — które urządzenie sprawdzi się lepiej?

3 min read

Współczesny rynek rolniczy jest dość mocno nasycony różnymi urządzeniami, które wspomagają pracę człowieka na uprawianych przez niego hektarach. Od lat stosowana jest — w różnej formie — kopaczka do ziemniaków, ale coraz częściej uprawiający tę bulwiastą roślinę rozważają też zakup kombajnu. Która z tych opcji będzie lepsza i w jakich warunkach?

Dylemat zaczyna się na polu

Jeśli uprawa jest niewielka, a liczba posiadanych przez rolnika hektarów nie imponuje i w przyszłości nie ma zostać znacząco powiększona, to dylemat niemal nie istnieje. Kopaczka do ziemniaków, którą podłącza się do ciągnika, powinna być naturalną drogą zakupu.

Kopaczka do ziemniaków
Demonstracja działania kopaczka do ziemniaków

Często wystarczy nawet model jednorzędowy, lecz o dobrze rozwiązanej konstrukcji — najlepszy przykład można znaleźć na stronie: http://www.tehnos.pl/kopaczka-do-ziemniakow. Jednak takie rozwiązanie ma jedną wadę, która staje się szczególnie dotkliwa przy bardzo dużych obszarach uprawnych. Kopaczka do ziemniaków, w odróżnieniu od kombajnu, układa bulwy po podcięciu redliny i odcięciu nadmiaru łęciny ponownie na ziemi. Są one wstępnie oczyszczone i nieuszkodzone, lecz później ich zbiór trzeba przeprowadzić w sposób klasyczny, ręczny.

Kopaczka do ziemniaków jako pierwszy wybór

Pomimo tej niedogodności, kopaczka do ziemniaków jest wciąż dość chętnie wybierana w pierwszej fazie działalności rolniczej. Generuje ona nieco więcej pracy, lecz jest przy okazji tańsza w utrzymaniu. Urządzenia te rzadko się psują, część usterek można naprawić we własnym zakresie, a ewentualny serwis lub nawet zakup nowej maszyny, nie jest niczym kłopotliwym.

Kombajn jest za to dedykowany dla rolników decydujących się na znaczne rozszerzenie działalności. Co ciekawe, oprócz zmiany sposobu sortowania ziemniaków, może on też działać na innej przestrzeni. Mowa tu oczywiście o urządzeniach trzy- i czterorzędowych, zapewniających o wiele szybszy zbiór niż tradycyjna kopaczka do ziemniaków.

Pryzmat pieniędzy: kopaczka do ziemniaków jest tańsza niż kombajn

Ostatnim, lecz nie mniej ważnym czynnikiem weryfikującym potrzebę, jest cena maszyny. I tutaj kopaczka do ziemniaków zdecydowanie wygrywa z kombajnem. O ile ta pierwsza opcja to wydatek kilku tysięcy złotych, tak za samojezdne urządzenie trzeba będzie zapłacić kilkadziesiąt razy więcej. Owszem, jest to opłacalne w pewnych przypadkach, bo przy większym przerobie inwestycja szybko się zwróci. Jednak w momencie zastosowań marginalnych, niemalże na skalę prywatną, tak zaawansowany sprzęt nie ma żadnego, ekonomicznego uzasadnienia. Klasyczna kopaczka do ziemniaków powinna być wystarczająca i przy tym dość wygodna.

Artykuły z tej samej kategorii: